Dieta bulionowa – modna dieta w Hollywood

dieta bulionowa

Dieta bulionowa jest niezwykle popularna w Hollywood, a grono jej zwolenników cały czas się poszerza. Wśród jej zwolenniczek jest między innymi Gwyneth Paltrow, Halle Berry czy Salma Hayek. Dowiedz się, na czym polega ta dieta.

Na czym polega dieta bulionowa?

Autorką diety bulionowej jest wybitna specjalistka do spraw żywienia, dr Kellyan Petrucci. Bulion jest odżywczy i ma szereg korzyści, może też pomóc w odchudzaniu. Wyjaśniamy, na czym polega ten modny w Hollywood styl odżywiania.

Dieta bulionowa opiera się na modelu, który można uznać za połączenie diety paleo z oczyszczającymi właściwościami wywarów. Plusem tej diety jest też jej prostota – przecież odżywcze buliony znane są od dawna, a nasze prababcie zawsze uznawały je za dobry zastrzyk energii, gotowany w trosce o zdrowie.

Podstawowe zasady diety bulionowej

Autorka diety uważa, że kuracja 21-dniowa pomoże osiągnąć bardzo dobre efekty. Jeśli chcesz zrzucić jeszcze kilka kilogramów, dietę można przedłużyć. Bulion z jednej strony jest niskokaloryczny, ale z drugiej sycący – zaspokaja uczucie głodu i zmniejsza chęć podjadania.

Opiera się na posiłkach bogatych w mięsa, ryby, jaja oraz w warzywa, które mają niewiele węglowodanów. Takie posiłki jada się przez 5 dni w tygodniu. W 2 dni pozostałe dni trzeba pić od czterech do sześciu porcji bulionu. Pij też dużo wody i herbaty ziołowej, sięgaj po zielone warzywa liściaste, co pomoże oszukać głód. W dni „postu” nie trenuj i nie biegaj, to czas regeneracji.

Różne wywary i dodatki

Przede wszystkim wyjaśnimy na wstępie, że dieta bulionowa nie polega na spożywaniu ciągle tego samego rodzaju bulionu. Są to różne wywary – na przykład z mięsa drobiowego, wołowego, jagnięcego, na rybich ościach. Ważne są także dodatki warzyw. Całość należy przez kilka godzin gotować na wolnym ogniu. Bulion gotuje się przez kilka godzin, wtedy uda się uzyskać najlepszy smak. Dlaczego czas jest tak ważny? Kluczem do sukcesu jest właśnie bardzo wolno gotowany wywar bogaty w białko i kolagen. Po kilku godzinach zamienia się on w żelatynę.

Bulion kostny składa się aż w 90 procentach z cennego kolagenu. Ten z kolei korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie. Dostarcza do organizmu także dużą porcję glicyny, chondroityny i glukozaminy, które łagodzą ból stawów czy stany zapalne. Poza tym buliony to naturalne źródło minerałów i elektrolitów, jak m.in. sód, potas, magnez, fosfor i chlorki.

Cenne właściwości bulionów

Przeanalizowano, że składniki diety bardzo dobrze oddziałują na nasz organizm – także na wygląd, ogóle samopoczucie i odporność. Dieta bulionowa wzmacnia kości, chrząstki i ścięgna ze względu na wysoką zawartość kolagenu. Wzmacnia też odporność – od lat tradycyjny rosół uznaje się za najlepszy lek domowy na przeziębienie, bo pomaga w walce z wirusami. Dodatkowo wspomaga procesy trawienne i regeneruje błonę śluzową przewodu pokarmowego.

Bulony są też lekkostrawne i delikatne, sprawdzą się na problemy trawienne oraz po zabiegach związanych z układem pokarmowym. Dzięki przeciwutleniaczom oczyszcza organizm i zwalcza wolne rodniki.

Wiele osób decyduje się na wypróbowanie diety bulionowej, by zrzucić zbędne kilogramy. Dieta ta jest zaliczana do diet redukcyjnych. Ścisłe przestrzeganie jej zasad przez trzy tygodnie to gwarancja spadku wagi.

Jak tłuste wywary mogą w tym pomóc? Otóż taka dieta jest dietą niskowęglowodanową, dlatego sprawdza się jako metoda redukcji kilogramów, pomaga też utrzymać odpowiednią masę ciała. Dieta bulionowa przyczynia się do utraty wagi, a ponadto nawadnia organizm i zapewnia uczucie sytości.

Minusy diety bulionowej

Dieta bulionowa może wywołać nieprzyjemne skutki uboczne, jak m.in. zawroty głowy czy uczucie zmęczenia i braku sił. Wtedy nie należy też wykonywać ciężkich treningów – nie jest też polecana osobom żyjącym w stresie, w biegu ani kobietom w ciąży. Dieta jest niskokaloryczna, nie należy jej zatem długo stosować. W dodatku podczas jej stosowania należy zadbać o spożycie zielonych warzyw, by dostarczać do organizmu błonnika.

fot. bluebirdprovisions / Pixabay