Diety bezmięsne coraz popularniejsze

dieta roślinna

Trend na diety roślinne trwa w najlepsze i rozwija się coraz lepiej także w Polsce. Dawniej powszechnie znana definicja wegetarianizmu brzmiała „bez mięsa”, dzisiaj jednak wiemy o tym stylu życia dużo więcej. Jeśli nadal zastanawiasz się, czy wegetarianie jedzą jajka i ryby, a weganie miód i nabiał, co ugotować dla semi albo fleksitarianina, przygotowaliśmy kilka porad. Diet roślinnych jest kilka i warto znać ich podstawy.

Coraz więcej osób rezygnuje z jedzenia mięsa – powody tej decyzji mogą być różne. Jedni nie chcą jeść zwierząt i kierują się względami etycznymi, drudzy po prostu nie lubią smaku, konsystencji albo zapachu mięsa, inni kierują się względami zdrowotnymi lub środowiskowymi / kulturowymi. Z roku na rok popularność diet roślinnych rośnie także w Polsce. Część z nas unika mięsa, inni nie spożywają go w ogóle. Modnym trendem są też diety pośrednie, które dopuszczają jedzenie mięsa lub produktów pochodzenia zwierzęcego od czasu do czasu.

Wegetarianizm i weganizm

To dwie najpopularniejsze diety roślinne i znacząco się od siebie różnią. Wegetarianie nie spożywają mięsa, także ryb, z kolei weganie nie jedzą ani mięsa, ani produktów pochodzenia zwierzęcego (jak m.in. jajka, sery). Wegetarianie zastąpią mięso m.in. jajkami czy serem, weganin nie. Osoby na diecie wegetariańskiej unikają też żelatyny i twardych serów (jak m.in. parmezan, bo jest on produkowany na podpuszczce pochodzenia zwierzęcego).

Z kolei weganie są bardziej drastyczni – nie jedzą nic, co pochodzi od zwierząt. W ich diecie nie ma zatem jajek, mleka, nabiału, żelatyny czy innych produktów. Upewniają się nawet, czy alkohol lub inne produkty zostały odpowiednio wyprodukowane. Część piw i win jest filtrowana z pomocą produktów pochodzenia zwierzęcego.

Inne diety roślinne

Część osób jest bardzo drastyczna i stosują diety z wieloma wyjątkami – na przykład frutiarianie żywią się jedynie owocami. Laktowegetarianie wykluczają z diety mięso, ryby i jajka, ale piją mleko i jedzą m.in. miód. Owowegetarianie wykluczają mięso oraz produkty mleczne, ale dopuszczają jajka.

Warianty pośrednie – semi, fleksi

Warianty pośrednie wydają się wielu osobom optymalne i dość rozsądne. Na przykład semiwegetarianie od czasu do czasu pozwalają sobie na zjedzenie mięsa. Pescowegetarianie dopuszczają spożywanie ryb i owoców morza, mimo że respektują pozostałe zasady diety wegetariańskiej.

Fleksitarianizm, czyli ograniczanie ilości mięsa w codziennym menu, staje się obecnie najpopularniejszym trendem – wręcz modą żywieniową. To dobry wybór dla tych, którzy od czasu do czasu potrzebują lub mają ochotę na mięso i nie potrafią zupełnie z niego zrezygnować. Wolą zmiany wprowadzane stopniowo. Wiele osób decyduje się na taką dietę z powodów zdrowotnych lub kierują się chęcią zrzucenia kilku kilogramów.

fot. JillWellington / Pixabay